- This event has passed.
Joanna Pucis w Entropii
13 lipca 2012, 19:00 - 21:00
Joanna Pucis wiersze zaczęła pisać w czasach liceum. Jako studentka debiutowała spotkaniami autorskimi w krakowskiej Piwnicy pod Baranami. Jest laureatką wielu konkursów poetyckich. Publikowała swoje utwory w prasie literackiej, w roku 1999 r wydała debiutancki tom „Przeciw-światło”. Jest współzałożycielką Grupy Twórczej „OKNO” i Stowarzyszenia Salon Literacki. Obecnie pracuje nad nowym tomikiem poetyckim.

poranek z książką w herbaciarni na Francuskiej
dzień dobry – powiedziała znad książki
i uśmiechnęła się
ze stołu spadła łyżeczka
w głowie szumiały jej pamapasowe pola
połyskiwała spękana ziemia
jej słowa wybrzmiały
ale w powietrzu między nią
a resztą świata
zastygł bezwiedny uśmiech
nie mniej prawdziwy niż cynobrowa afryka
litery na sześćdziesiątej piątej stronie
układały się w subtelne jeszcze
przeczucie końca
a jednak wokół trwało powitanie
i trwał dzień na bezludnej wyspie
kawiarnianego stolika
brzęknęły filiżanki
zatrzepotały kolorowe chusty
ktoś wyszedł na ośnieżoną ulicę
zapachniała bugenwilla
uśmiech niezmiennie przenikający przestrzeń
nie zdołał naruszyć jedynie
suwerenności okładek
granic
broniących smutku zakończenia
deszcz
ten deszcz by wystarczył
żeby wstrzymać bieg świata
przerwać opowieść w pół słowa
zatrzymać
samoloty na lotniskach
samochody w garażach
ludzi w domach
tak może byłoby lepiej
bo lepiej
nie ruszać
nie wychodzić
nie dotykać
a może lepiej
wybiec na ulicę i bawić się kroplami
przebiegając po kładkach kałuż
może tak byłoby lepiej
lepiej niż nic
kałuże i mirabelki
zjednoczone tym samym chodnikiem
strukturą wilgoci
dziwną biernością wobec wiatru i nieba
to już jest ta pora
podszeptów
przeczuć
przywidzeń
głębszy oddech
szuranie krzeseł
skrzypnięcie drzwi
już czas
chodź synku
zapnij płaszczyk
uważaj na błoto
matczyne mantry
dają dowód nieskończoności
wcale nie trzeba się spieszyć
kierunek został obrany
kurs na nieistnienie
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.